Oladi.pl – Bingospa Algae

W dzisiejszym poście test kosmetyczny we współpracy z Oladi.pl. Oladi.pl to jedna z największych galerii internetowych. Serwis porównuje produkty z kilkudziesięciu tysięcy sklepów internetowych takich jak: Zalando, Bonprix, Sarenza i wielu innych. Na Oladi.pl znajdziemy nie tylko ponad 300000 najmodniejszych ubrań, butów, akcesoriów czy kosmetyków. To także prawdziwa kopalnia porad i modowych inspiracji. Pełniąc funkcję ambasadorki serwisu Oladi.pl, będę mogła dzielić się z Wami kolejnymi odkryciami.

A dzisiaj wezmę pod lupę serię kosmetyków BingoSpa Algae, których głównym składnikiem są bardzo popularne ostatnio  algi morskie, będące cennym źródłem witamin i minerałów. Już na pierwszy rzut oka kosmetyki zachęcają atrakcyjnym opakowaniem. Warto też podkreślić niezbyt wygórowaną cenę. Spośród szerokiej gamy produktów, wybrałam do testowania szampon, żel pod prysznic oraz serum algowe do kąpieli.

Szampon BingoSpa przeznaczony jest do pielęgnacji włosów normalnych z tendencją do przetłuszczania się. Aktywne składniki szamponu to kompleks alg morskich i kilkunastu ekstraktów roślinnych niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania komórek włosa i skóry głowy. Szampon ma za zadania zmniejszyć podatność na przetłuszczanie, ułatwić rozczesywanie oraz przywrócić włosom naturalny połysk. Po dwóch tygodniach codziennego stosowania muszę przyznać, że produkt bardzo dobrze oczyszcza skórę głowy, a moje włosy wydają się bardziej błyszczące, miłe w dotyku i pięknie pachną. Niestety nie zauważyłam zmniejszonej podatności na przetłuszczanie. Mimo to uważam, że jest to bardzo dobry kosmetyk do włosów.

Do pielęgnacji ciała używałam zamiennie algowe serum do kąpieli oraz energetyzujący żel pod prysznic. Po 2 tygodniach stosowania muszę przyznać, że produkty świetnie oczyszczają i odświeżają skórę. Niestety nie zauważyłam efektu odżywienia skóry, ale nie wymagajmy zbyt wiele od żelu do kąpieli. Ważne, że nie wysusza i nie podrażnia skóry. Kąpiel przy użyciu algowych produktów BingoSpa to prawdziwa uczta dla zmysłów. Zapach jest niezwykle świeży i orzeźwiający.  Zapewnia szybką regenerację i miły relaks po ciężkim dni.

Z przyjemnością mogę Wam polecić kosmetyki BingoSpa Algae, naprawdę warto spróbować. Zachęcam również do zapoznania się z całą oferta serwisu Oladi.pl.

Time for Baltic – Secret Soap Store

Od dłuższego czasu nie było na blogu wpisu kosmetycznego, ale począwszy od dzisiaj będę nadrabiać te zaległości. Odkąd odkryłam w galerii bydgoskiego dworca PKP sklep Secret Soap Store, nie mogłam się z Wami nie podzielić tą informacją. Secret Soap Store to polska firma, która od ponad 30 lat specjalizuje się w produkcji kosmetyków naturalnych. Hasło przewodnie marki brzmi „Z miłości do kosmetyków”, a logo to czerwone serce, bo zespół Secret Soap Store to kosmetyczni pasjonaci, co da się odczuć przy każdorazowej wizycie w sklepie.

Secret Soap Store oferuje szeroką gamę kosmetyków. Produkty zachęcają pięknym zapachem i atrakcyjnym opakowaniem, które, co ciekawe, pochodzi z recyklingu. Wszystkie specyfiki można powąchać i wypróbować na skórze. W sklepie można by spędzić cały dzień testując sekretne kosmetyki.

W dzisiejszym poście wezmę pod lupę linię Time For Baltic, która kryje w sobie skarby z naszego ukochanego Morza Bałtyckiego. Już na pierwszy rzut oka produkty z tej serii zachwycają niezwykle oryginalnym opakowaniem, które kojarzy mi się z nadmorskim klimatem.

Spośród kilku produktów przeznaczonych do pielęgnacji twarzy i ciała, wybrałam mydło i peeling. Kosmetyki te wyprodukowane są na bazie wielu olejów: arganowego, macadamia, avocado, pestek winogron, ze słodkich migdałów oraz oliwy z oliwek. Dodatkowo wzbogacone są kompozycją aktywnych składników pochodzących z morza Bałtyckiego: mielonego bursztynu, suszonego morszczynu oraz wyciągu z alg morskich.

Kosmetyki mają za zadanie regenerować, natłuszczać i ujędrniać. I musze przyznać, że faktycznie tak jest. Po 3 tygodniach stosowania mydła moja skóra rąk jest dobrze nawilżona, zniknęło uczucie suchości po każdorazowym myciu dłoni. Teraz po krem do rąk sięgam już znacznie rzadziej niż wcześniej. Jeśli chodzi o peeling to już po 4 użyciach zauważyłam, że skóra jest bardziej wygładzona, a newralgiczne partie ciała jak uda bardziej napięte. Dzięki zawartości rożnego rodzaju olejów, produkt również bardzo dobrze nawilża, po wykonaniu zabiegu skóra jest delikatnego natłuszczona.

Warto podkreślić, ze seria kosmetyków Time For Baltic jest w 100% ekologiczna. Nie zawiera parabenów, silikonów, ftalanów, olejów mineralnych i pochodnych ropy naftowe oraz substancji modyfikowanych genetycznie.

Z przyjemnością mogę Wam polecić kosmetyki Time For Baltic, naprawdę warto spróbować. Zachęcam również do zapozniania się z calą oferta sklepu Secret Soap Store. :)

Lovely Wibo

IMG_4698

Firma Wibo działa na polskim rynku kosmetycznym od 1989 r. Obecnie marka Wibo prezentuje w swojej ofercie szeroką gamę kosmetyków kolorowych i pielęgnacyjnych, a szczególnie dużą popularnością cieszy się w sektorze kosmetyków do paznokci. Jednak w dzisiejszym poście postanowiłam wziąć na tapetę produkty, które mogą się okazać bardzo przydatne szczególnie w okresie letnim.

Zachęcam do odwiedzenia strony : http://www.wibo.pl/

 TEMPTING CHEEKS

IMG_4687

TEMPTING CHEEKS to róż do policzków z delikatnym efektem brązującym i rozświetlającym. Nowoczesna technologia wypiekania zapewnia  łatwą  aplikację produktu na twarzy i wyjątkową trwałość. Wystarcza dwa machnięcia pędzlem, a efekt podkreślenia policzków utrzymuje się przez cały dzień. Dzięki połączeniu kilku kolorów i niewielkiej ilości brokatu, puder nadaje cerze piękny koloryt i promienny wygląd.

IMG_4696

 LIGHTS ON ME

IMG_4686

Kolejnym letnim hitem firmy Wibo jest rozświetlacz LIGHTS ON ME. Dzięki  innowacyjnej technologii wypiekania produkt jest bardzo wydajny i idealnie rozprowadza się na twarzy. Puder to przepiękna pastelowa mozaika, zawierająca rozświetlające drobinki. Nałożony na policzki, nos i czoło, nadaje świetlisty blask cerze i spojrzeniu. Może być stosowany zarówno na co dzień jak i na wieczorne wyjścia.

IMG_4695

IMG_4685

SUN&TAN

IMG_4673

Sun&tan to wypiekany puder brązujący z delikatnymi złotymi drobinkami. Bardzo dobrze się nakłada i  nie pozostawia żadnych smug. Delikatnie rozświetla cerę, a po nałożeniu kilku warstw daje efekt naturalnej opalenizny.

IMG_4677

SUNNY POWDER

IMG_4680

Słoneczny puder brązujący do twarzy i ciała to kolejny produkt Wibo warty uwagi. Jego receptura została opracowana na bazie formuły ziemi indiańskiej. Puder nadaje skórze naturalny, brązowy koloryt, dając efekt delikatnego muśnięcia słońcem. Idealnie rozprowadza się na skórze, nie pozostawiając plam i smug. Lekka konsystencja nie blokuje porów, nie uczula, ani nie podrażnia skóry. Puder jest dobrze napigmentowany, niewielka ilość wystarczy, aby pięknie wymodelować twarz. Poza tym bardzo ładnie pachnie, przynajmniej według mojej oceny. Produkt dostępny jest w 2 wersjach: rozświetlającej i matującej. Kosmetyk jest bardzo wydajny, opakowanie to kompakt o bardzo dużej pojemność aż 23g. Słoneczny puder od Wibo to zdecydowanie hit lata.

IMG_4676

Dla mniej doświadczonych makijażystek dodatkowym atutem na pewno będzie nalepka z instruktażem aplikowania kosmetyku na twarz, która znajduje się na odwrocie opakowania.

lovely-wibo

Wszystkie w/w kosmetyki dostępne są w drogeriach Rossmann za jedynie 16zł. To naprawdę dobre produkty za rozsądną cenę. Przetestowałam wszystkie na własnej skórze i już na pewno się z nimi nie rozstanę. Polecam zakup i zachęcam do podzielenia się swoimi opiniami na moim blogu :)

foto – Małgorzata Miłosz MMpassions